Co tam, panie w WMFie?

classic Classic list List threaded Threaded
4 messages Options
Reply | Threaded
Open this post in threaded view
|  
Report Content as Inappropriate

Co tam, panie w WMFie?

Natalia-24
Hej

Nie wiem jak wielu z was śledzi kryzys, który dotyka Wikimedia Foundation.
Dla tych, którzy nie śledzą albo próbowali śledzić, ale odpadli, bo za dużo
się dzieje, przydatne chronologiczne streszczenie co i jak i kiedy
http://mollywhite.net/wikimedia-timeline/

Jeśli nie wiecie o co chodzi - mamy do czynienia z kryzysem, na wielu
frontach: duża rotacja pracowników, manifestowany już bardzo wprost brak
zaufania pracowników i członków społeczności wobec dyrektor zarządzającej,
niejasności związane z domniemanymi ambicjami stworzenia wyszukiwarki
internetowej firmowanej przez WMF (tu odsyłam do notki na blogu
Stowarzyszenia
<http://blog.wikimedia.pl/2016/02/kto-chce-konkurowac-z-google/>, która
ładnie to podsumowuje) i perturbacje związane ze składem Rady Powierniczej.
Czy nas to powinno obchodzić? Bardzo. Piszemy encyklopedię, ale
oprogramowanie i serwery należą do WMF, to ona będzie decydować o tym, jak
Wikipedia będzie się rozwijała jako strona internetowa. Przejmujmy się.
_______________________________________________
Lista dyskusyjna WikiPL-l
[hidden email]
https://lists.wikimedia.org/mailman/listinfo/wikipl-l
Reply | Threaded
Open this post in threaded view
|  
Report Content as Inappropriate

Re: Co tam, panie w WMFie?

Szymon Grabarczuk
Niemal codziennie przechodzi mi przez myśl: napisać coś na TO, czy nie?

Ktoś stwierdził na liście Wikimedia-l, że wyodrębniła się w Wikimediach
mała społeczność wolontariuszy, którą mocno obchodzi WMF. W ogóle jest dużo
nieformalnych grup, do których formalnie każdy może dołączyć, ale nie każdy
wie, że warto, albo nie ma nawet informacji o tym, że dana grupka istnieje.
Obserwujemy więc pogłębianie się stratyfikacji
<https://pl.wikipedia.org/wiki/Stratyfikacja_%28socjologia%29>.

W związku z tym, że
1. stratyfikacja jest i pogłębia się,
2. nie ma wielu wikipedystów, którzy należeli do mniejszej społeczności,
bardziej "hakerskiej", Stallmanowskiej, którzy "ogarniali" sprawy i
polskie, i międzynarodowe,
3. wielu obecnych wikipedystów to nowi, którzy różnią się od opisanych
wyżej,
-- nie wiem, ilu z nas jest gotowych przyswajać informacje o WMF, a ilu
woli "poprzestać" na gromadzeniu treści, krajowej współpracy z instytucjami
edukacyjnymi, instytucjami kultury. Tak więc nie wiem, co trzeba tłumaczyć,
a co jest jasne.

W dyskusji nt. WMF pewna grupa występuje z hasłem przejrzystości procesu
decyzyjnego w WMF, konsultacji ze społecznością, bycia mniej korpo, a
"bliżej ludzi". Sytuacja nie przypomina gali wręczania Oscarów czy
Windowsa, które mają z nami związek taki, że tam jesteśmy klientami,
konsumentami, stroną bierną w biznesie. Tu, w Wikimediach, nie ma biznesu.
Tu ktoś przypomina, że są wspólne wartości, że z nami trzeba się liczyć, bo
nasze interesy są najważniejsze. Byłoby miło, żebyśmy poznali (przypomnieli
sobie) te fundamentalne wartości, uświadomili sobie (przypomnieli sobie),
że mamy jakieś interesy, że ktoś chce się z nami liczyć, że tu w dużej
mierze sami o sobie decydujemy.

A interesy czy decyzje nie sprowadzają się do narzędzi technicznych, domen.
Ktoś powie: "nie mam interesów". Albo: "jestem takim samym użytkownikiem,
jak losowy użytkownik z Niemiec, Jamajki czy Ghany, bo klikam w to samo i
edytuję tak samo". Tak, edytorzy i całe społeczności są podobne (materiał
na osobną rozmowę), ale gra idzie o to, żeby:
1. w San Francisco brano pod uwagę, że świat nie kończy się na San
Francisco,
2. polska społeczność nie popełniała błędów, którym zapobieżono albo które
rozwiązano w innych społecznościach.

Ostatecznie i tak rzecz sprowadza się do konsumpcjonizmu *versus* wolności
i otwartości.


2016-02-25 16:26 GMT+01:00 Natalia Szafran-Kozakowska <[hidden email]>:

> Hej
>
> Nie wiem jak wielu z was śledzi kryzys, który dotyka Wikimedia Foundation.
> Dla tych, którzy nie śledzą albo próbowali śledzić, ale odpadli, bo za dużo
> się dzieje, przydatne chronologiczne streszczenie co i jak i kiedy
> http://mollywhite.net/wikimedia-timeline/
>
> Jeśli nie wiecie o co chodzi - mamy do czynienia z kryzysem, na wielu
> frontach: duża rotacja pracowników, manifestowany już bardzo wprost brak
> zaufania pracowników i członków społeczności wobec dyrektor zarządzającej,
> niejasności związane z domniemanymi ambicjami stworzenia wyszukiwarki
> internetowej firmowanej przez WMF (tu odsyłam do notki na blogu
> Stowarzyszenia
> <http://blog.wikimedia.pl/2016/02/kto-chce-konkurowac-z-google/>, która
> ładnie to podsumowuje) i perturbacje związane ze składem Rady Powierniczej.
> Czy nas to powinno obchodzić? Bardzo. Piszemy encyklopedię, ale
> oprogramowanie i serwery należą do WMF, to ona będzie decydować o tym, jak
> Wikipedia będzie się rozwijała jako strona internetowa. Przejmujmy się.
> _______________________________________________
> Lista dyskusyjna WikiPL-l
> [hidden email]
> https://lists.wikimedia.org/mailman/listinfo/wikipl-l
>



--
*Szymon Grabarczuk*

Free Knowledge Advocacy Group EU
Head of Research & Development Group, Wikimedia Polska
pl.wikimedia.org/wiki/User:Tar_Lócesilion
<http://pl.wikimedia.org/wiki/User:Tar_L%C3%B3cesilion>
_______________________________________________
Lista dyskusyjna WikiPL-l
[hidden email]
https://lists.wikimedia.org/mailman/listinfo/wikipl-l
Reply | Threaded
Open this post in threaded view
|  
Report Content as Inappropriate

Re: Co tam, panie w WMFie?

Wojciech Pędzich
W dniu 2016-02-25 o 18:14, Szymon Grabarczuk pisze:
> Niemal codziennie przechodzi mi przez myśl: napisać coś na TO, czy nie?
>
Lila Tretikov złożyła rezygnację:

https://lists.wikimedia.org/pipermail/wikimedia-l/2016-February/082470.html

Funkcję ED Wikimedia Foundation będzie sprawowała do 31 marca. Trzymam
kciuki za Radę Powierniczą i za ich wybór następcy.

W.

_______________________________________________
Lista dyskusyjna WikiPL-l
[hidden email]
https://lists.wikimedia.org/mailman/listinfo/wikipl-l
Reply | Threaded
Open this post in threaded view
|  
Report Content as Inappropriate

Re: Co tam, panie w WMFie?

Tomasz Ganicz
In reply to this post by Szymon Grabarczuk
Tworzenie cabali to się zaczęło już ok 2004/2005. Wcześniej istniał może
maleńki cabal w WMF - Board i najbliżsi znajomi Boardu wywodzący się
głównie z Bomisu, natomiast reszta społeczności była wciąż otwarta i dość
jednolita i kontaktowała się z sobą w zasadzie prawie wyłącznie na listach
dyskuyjnych i na IRCu, gdzie każdy mógł się przyłączyć. Ale do tego pewnie
nie da się wrócić, bo to się nie skaluje, co widać chociażby po liście
wikimedia-l. Niemniej rozczłonkowanie obecne społeczności i sieć cabali
rozrosła się teraz do tego stopnia, że chyba nikt już tego nie ogarnia, w
związku z czym to się stało niesterowalne i dysfunkcjonalne jako całość,
trochę jak nie przymierzając PRL pod koniec swojego marnego żywota :-).

Lepszy model działania wybrała chyba OpenStreetMap - gdzie jest jedno
ogólnie dostępne forum dyskusyjne dla wszystkich i każdy sobie czyta te
części forum, które go interesują. + Ich fundacja jest członkowska - żeby
zostać członkiem starczy wpłacić składę i się przedstawić po czym można np.
głosować na ich Board, który w całości jest wybierany przez członków.





W dniu 25 lutego 2016 18:14 użytkownik Szymon Grabarczuk <
[hidden email]> napisał:

> Niemal codziennie przechodzi mi przez myśl: napisać coś na TO, czy nie?
>
> Ktoś stwierdził na liście Wikimedia-l, że wyodrębniła się w Wikimediach
> mała społeczność wolontariuszy, którą mocno obchodzi WMF. W ogóle jest dużo
> nieformalnych grup, do których formalnie każdy może dołączyć, ale nie każdy
> wie, że warto, albo nie ma nawet informacji o tym, że dana grupka istnieje.
> Obserwujemy więc pogłębianie się stratyfikacji
> <https://pl.wikipedia.org/wiki/Stratyfikacja_%28socjologia%29>.
>
> W związku z tym, że
> 1. stratyfikacja jest i pogłębia się,
> 2. nie ma wielu wikipedystów, którzy należeli do mniejszej społeczności,
> bardziej "hakerskiej", Stallmanowskiej, którzy "ogarniali" sprawy i
> polskie, i międzynarodowe,
> 3. wielu obecnych wikipedystów to nowi, którzy różnią się od opisanych
> wyżej,
> -- nie wiem, ilu z nas jest gotowych przyswajać informacje o WMF, a ilu
> woli "poprzestać" na gromadzeniu treści, krajowej współpracy z instytucjami
> edukacyjnymi, instytucjami kultury. Tak więc nie wiem, co trzeba tłumaczyć,
> a co jest jasne.
>
> W dyskusji nt. WMF pewna grupa występuje z hasłem przejrzystości procesu
> decyzyjnego w WMF, konsultacji ze społecznością, bycia mniej korpo, a
> "bliżej ludzi". Sytuacja nie przypomina gali wręczania Oscarów czy
> Windowsa, które mają z nami związek taki, że tam jesteśmy klientami,
> konsumentami, stroną bierną w biznesie. Tu, w Wikimediach, nie ma biznesu.
> Tu ktoś przypomina, że są wspólne wartości, że z nami trzeba się liczyć, bo
> nasze interesy są najważniejsze. Byłoby miło, żebyśmy poznali (przypomnieli
> sobie) te fundamentalne wartości, uświadomili sobie (przypomnieli sobie),
> że mamy jakieś interesy, że ktoś chce się z nami liczyć, że tu w dużej
> mierze sami o sobie decydujemy.
>
> A interesy czy decyzje nie sprowadzają się do narzędzi technicznych, domen.
> Ktoś powie: "nie mam interesów". Albo: "jestem takim samym użytkownikiem,
> jak losowy użytkownik z Niemiec, Jamajki czy Ghany, bo klikam w to samo i
> edytuję tak samo". Tak, edytorzy i całe społeczności są podobne (materiał
> na osobną rozmowę), ale gra idzie o to, żeby:
> 1. w San Francisco brano pod uwagę, że świat nie kończy się na San
> Francisco,
> 2. polska społeczność nie popełniała błędów, którym zapobieżono albo które
> rozwiązano w innych społecznościach.
>
> Ostatecznie i tak rzecz sprowadza się do konsumpcjonizmu *versus* wolności
> i otwartości.
>
>
> 2016-02-25 16:26 GMT+01:00 Natalia Szafran-Kozakowska <[hidden email]
> >:
>
> > Hej
> >
> > Nie wiem jak wielu z was śledzi kryzys, który dotyka Wikimedia
> Foundation.
> > Dla tych, którzy nie śledzą albo próbowali śledzić, ale odpadli, bo za
> dużo
> > się dzieje, przydatne chronologiczne streszczenie co i jak i kiedy
> > http://mollywhite.net/wikimedia-timeline/
> >
> > Jeśli nie wiecie o co chodzi - mamy do czynienia z kryzysem, na wielu
> > frontach: duża rotacja pracowników, manifestowany już bardzo wprost brak
> > zaufania pracowników i członków społeczności wobec dyrektor
> zarządzającej,
> > niejasności związane z domniemanymi ambicjami stworzenia wyszukiwarki
> > internetowej firmowanej przez WMF (tu odsyłam do notki na blogu
> > Stowarzyszenia
> > <http://blog.wikimedia.pl/2016/02/kto-chce-konkurowac-z-google/>, która
> > ładnie to podsumowuje) i perturbacje związane ze składem Rady
> Powierniczej.
> > Czy nas to powinno obchodzić? Bardzo. Piszemy encyklopedię, ale
> > oprogramowanie i serwery należą do WMF, to ona będzie decydować o tym,
> jak
> > Wikipedia będzie się rozwijała jako strona internetowa. Przejmujmy się.
> > _______________________________________________
> > Lista dyskusyjna WikiPL-l
> > [hidden email]
> > https://lists.wikimedia.org/mailman/listinfo/wikipl-l
> >
>
>
>
> --
> *Szymon Grabarczuk*
>
> Free Knowledge Advocacy Group EU
> Head of Research & Development Group, Wikimedia Polska
> pl.wikimedia.org/wiki/User:Tar_Lócesilion
> <http://pl.wikimedia.org/wiki/User:Tar_L%C3%B3cesilion>
> <http://pl.wikimedia.org/wiki/User:Tar_L%C3%B3cesilion>
> _______________________________________________
> Lista dyskusyjna WikiPL-l
> [hidden email]
> https://lists.wikimedia.org/mailman/listinfo/wikipl-l
>



--
Tomek "Polimerek" Ganicz
http://pl.wikimedia.org/wiki/User:Polimerek
http://www.ganicz.pl/poli/
_______________________________________________
Lista dyskusyjna WikiPL-l
[hidden email]
https://lists.wikimedia.org/mailman/listinfo/wikipl-l
Loading...