Kierownik prasowy Stowarzyszenia Wikimedia Polska zmusi cię do współpracy, nawet gdy nie odpowiadają ci warunki.

classic Classic list List threaded Threaded
47 messages Options
123
Reply | Threaded
Open this post in threaded view
|

Re: Kierownik prasowy Stowarzyszenia Wikimedia Polska zmusi cię do współpracy, nawet gdy nie odpowiadają ci warunki.

Paweł Zaręba
POPRAWIAM LITERÓWKI

Natalio,
mnie osobiście nie interesuje jaki jest Twój zakres obowiązków, i jakie
masz delegowane uprawnienia, ile zarabiasz, i co robisz. Jednak sprawując
jakąkolwiek funkcję w OPP musisz być "jak żona Cezara". Dlatego jeżeli już
ta dyskusja zaistniała, to lepiej od razu wszystko wyłożyć kawa na ławę,
stąd moje pytania. Jeżeli pojawiają się jakiekolwiek zarzuty, nawet jeżeli
mogą być nieprawdziwe, to do pracownika OPP należy udowodnienie, że nie
jest wielbłądem.

Pozdrawiam

Pablo000

W dniu 2 stycznia 2015 21:45 użytkownik Paweł Zaręba <[hidden email]
> napisał:

> Natalio,
> mnie osobiście nie interesuje jaki jest Twój zakres obowiązków, i jakie
> masz delegowane uprawnienia, ile zarabiasz, i co robisz. Jednak sprawując
> jakąkolwiek funkcję w OPP musisz być "jak żona Cezara". Dlatego jeżeli już
> ta dyskusja zaistniała, to lepiej od razu wszystko wył0ożyć kawa na ławę mi
> stąd moje pytania. Jeżeli pojawiają się jakiekolwiek zarzuty, nawet jeżeli
> mogą być nieprawdziwe, to do pracownika OPP należy udowodnienie, że nie
> jest wielbłądem.
>
> Pozdrawiam
>
> Pablo000
>
>
> --
> dr Paweł Zaręba
>
> [hidden email]
>



--
dr Paweł Zaręba
ROTO-FRANK Okucia Budowlane Sp. z o.o.
tel: +48 696 403 921
[hidden email];
[hidden email] <[hidden email]>;
[hidden email]
_______________________________________________
Lista dyskusyjna WikiPL-l
[hidden email]
https://lists.wikimedia.org/mailman/listinfo/wikipl-l
Reply | Threaded
Open this post in threaded view
|

Re: Kierownik prasowy Stowarzyszenia Wikimedia Polska zmusi cię do współpracy, nawet gdy nie odpowiadają ci warunki.

Grzegorz Artur Górski
Gwoli ścisłości, zauważenie przez Natalię iż został użyty niewłaściwy adres
jest jak najbardziej słuszne i chwalebne w kontekście
Regulaminu korzystania z adresów e-mail w domenie wikimedia.pl.


Wracając jednak do samej sprawy. Wydaje mi się, że kluczowe kwestie
zaprezentował już tutaj Tomasz i jego mail pokazuje dobrą drogę wyjścia z
zaistniałego kryzysu.

Rozumiem całkowicie rozgoryczenie płynące z pierwszego postu tego wątku.
Całkowicie szanuję decyzję o usunięciu swojego wkładu. Przejęcie w taki
sposób strony na pewno jest nieeleganckie i niejednoznaczne.

Rozumiem też Natalie, przed którą zarząd postawił konkretne zadania i stara
się z nich wywiązywać.


Tego, że zatrudnienie pracowników etatowych może prowadzić do pewnych
problemów i rozterek wiedzieliśmy wcześniej mimo to uznaliśmy - jako
członkowie stowarzyszenia, że jest to krok potrzebny. Wydaje mi się ważne,
żeby w zaistniałej sytuacji zamiast dochodzić kto komu i kiedy wszedł w
drogę i poszukać metod i standardów unikania w przyszłości takich sytuacji,
które szkodzą nam wszystkim.


Chciałbym zadać pytanie na ile rola Kierownika Biura Prasowego pozostaje
rolą wspierającą a na ile decyzyjną? Może właściwszą procedurą działania
była by próba podjęcia dyskusji wewnątrz społeczności? A może właściwszym
rozwiązaniem była by konsultacja z zarządem (a może taka się odbyła?).


Nie znam odpowiedzi na te pytanie, ale myślę, że wato je stawiać, byśmy
wszyscy mogli coraz lepiej działać (kazdy w swojej roli i funkcji na rzecz
naszych projektów.


Pozdrawiam serdecznie,
Grzegorz A. Górski



Fri Jan 02 2015 at 21:48:57 użytkownik Paweł Zaręba <[hidden email]>
napisał:

> POPRAWIAM LITERÓWKI
>
> Natalio,
> mnie osobiście nie interesuje jaki jest Twój zakres obowiązków, i jakie
> masz delegowane uprawnienia, ile zarabiasz, i co robisz. Jednak sprawując
> jakąkolwiek funkcję w OPP musisz być "jak żona Cezara". Dlatego jeżeli już
> ta dyskusja zaistniała, to lepiej od razu wszystko wyłożyć kawa na ławę,
> stąd moje pytania. Jeżeli pojawiają się jakiekolwiek zarzuty, nawet jeżeli
> mogą być nieprawdziwe, to do pracownika OPP należy udowodnienie, że nie
> jest wielbłądem.
>
> Pozdrawiam
>
> Pablo000
>
> W dniu 2 stycznia 2015 21:45 użytkownik Paweł Zaręba <
> [hidden email]
> > napisał:
>
> > Natalio,
> > mnie osobiście nie interesuje jaki jest Twój zakres obowiązków, i jakie
> > masz delegowane uprawnienia, ile zarabiasz, i co robisz. Jednak sprawując
> > jakąkolwiek funkcję w OPP musisz być "jak żona Cezara". Dlatego jeżeli
> już
> > ta dyskusja zaistniała, to lepiej od razu wszystko wył0ożyć kawa na ławę
> mi
> > stąd moje pytania. Jeżeli pojawiają się jakiekolwiek zarzuty, nawet
> jeżeli
> > mogą być nieprawdziwe, to do pracownika OPP należy udowodnienie, że nie
> > jest wielbłądem.
> >
> > Pozdrawiam
> >
> > Pablo000
> >
> >
> > --
> > dr Paweł Zaręba
> >
> > [hidden email]
> >
>
>
>
> --
> dr Paweł Zaręba
> ROTO-FRANK Okucia Budowlane Sp. z o.o.
> tel: +48 696 403 921
> [hidden email];
> [hidden email] <[hidden email]>;
> [hidden email]
> _______________________________________________
> Lista dyskusyjna WikiPL-l
> [hidden email]
> https://lists.wikimedia.org/mailman/listinfo/wikipl-l
>
_______________________________________________
Lista dyskusyjna WikiPL-l
[hidden email]
https://lists.wikimedia.org/mailman/listinfo/wikipl-l
Reply | Threaded
Open this post in threaded view
|

Re: Kierownik prasowy Stowarzyszenia Wikimedia Polska zmusi cię do współpracy, nawet gdy nie odpowiadają ci warunki.

Tomasz Ganicz
In reply to this post by Paweł Zaręba
https://pl.wikimedia.org/wiki/UZ_2014-48

https://pl.wikimedia.org/wiki/UZ_2014-48/za%C5%82%C4%85cznik

https://pl.wikimedia.org/wiki/UZ_2014-49

https://pl.wikimedia.org/wiki/UZ_2014-49/za%C5%82%C4%85cznik



W dniu 2 stycznia 2015 21:08 użytkownik Paweł Zaręba <[hidden email]
> napisał:

> A tak na marginesie, czy jako członek stowarzyszenia, mogę prosić o:
> - link wskazujący na jakiej podstawie obecni rzecznicy zostali
> zatrudnienie,
> - jakie ich są obowiązki i jaki wymiar czasu pracy,
> - jaki jest ich zakres obowiązków,
> - jakie uprawnienia do reprezentowania Stowarzyszenia, zgodnie z umową
> otrzymali,
> - jakie za to otrzymują wynagrodzenie i od czego zależne.
>
> Myślę, że jawne wskazanie tych punktów i daty ich wejścia w życie uzdrowią
> pojawiające się wątpliwości, co do zakresu działań, ich prawomocności,
> zakresu i jawności w Stowarzyszeniu.
>
>
> --
> dr Paweł Zaręba
> tel: +48 696 403 9..
> [hidden email]
> _______________________________________________
> Lista dyskusyjna WikiPL-l
> [hidden email]
> https://lists.wikimedia.org/mailman/listinfo/wikipl-l
>



--
Tomek "Polimerek" Ganicz
http://pl.wikimedia.org/wiki/User:Polimerek
http://www.ganicz.pl/poli/
http://www.cbmm.lodz.pl/work.php?id=29&title=tomasz-ganicz
_______________________________________________
Lista dyskusyjna WikiPL-l
[hidden email]
https://lists.wikimedia.org/mailman/listinfo/wikipl-l
Reply | Threaded
Open this post in threaded view
|

Re: Kierownik prasowy Stowarzyszenia Wikimedia Polska zmusi cię do współpracy, nawet gdy nie odpowiadają ci warunki.

Maciej Król
In reply to this post by Paweł Zaręba
Czytam i czytam i nie do końca dowierzam oczom.
Zastrzeżenie - wypowiadam się tylko w imieniu własnym, a nie zarządu
Stowarzyszenia
Wikimedia Polska (dalej też SWPL).
Po pierwsze - zupełnie nie ta lista, ale jako się rzekło - kobyłka u płota
i dyskusja rozwinęła się własnie tutaj. Dlaczego nie ta? To jest lista
ogólna Wikipedii, nie Wikiźródeł, nie Stowarzyszenia Wikimedia Polska,
którego również sprawa dotyczy, a właśnie Wikipedii. Dlaczego tutaj - mogę
się tylko domyślać. Niestety chodzi tylko o zasięg i znalezienie jak
najszerszego grona odbiorców.
Po pierwsze jestem zaskoczony i nieco hmmm zniesmaczony samą formą
początkowego maila. Niejako napastliwą, z bardzo ostrymi zarzutami i bardzo
hmm dziwną. Dlaczego dziwną? Po pierwsze dlatego, że znam obu głównych
adwersarzy - i Tommy'ego i Magalię. Wiem, że razem się spotykali,
dyskutowali, pili piwo i bawili na różnych integracyjnych spotkaniach.
Forma per Pani to tylko zabieg erystyczny, mający de facto wpłynięcie na
postrzeganie Natalii jako kogoś "z zewnątrz", kogo się nie zna i
działającej na zlecenie "złego SWPL". Inne takie zabiegi, to podkreślanie
odpłatności charakteru zadań Natalii. Crosspostowanie np. na listę
pyrlandii, gdzie osób jest bardzo mało również służy li tylko jedynie
zaangażowaniu w "konflikt" i "krzywdę" jak największej liczby osób. Nie
podoba mi się to, bardzo.

Nie wdając się w szczegóły, pozwolę sobie zebrać fakty w sprawie.

Tommy założył profil na FB (więc portalu niezwiązanym z wikmediami i jako
tako cała dyskusja już z tego powodu nie powinna mieć miejsca tutaj, ale
tam, gdzie zdarzenie zaszło). Niezależnie - Tommy prowadził tam profil
Wikiźródeł, ale jakiś czas temu (8 miesięcy) zupełnie działalność zarzucił,
konfliktując się ze społecznością. Z jakich przyczyn - czy to niezgodności
charakteru, czy własnych osobistych problemów, powodowanych sytuacją
rodzinną, czy udaniem się na odwyk poza Poznań - nie będę wnikał. To jest
fakt.

Widzę z jednej strony działanie zamierzone wpływanie na innych użytkowników
w celu ośmieszenia czy zobrzydzenia adwersarza, czego następstwem jest
wywołanie, czy bardziej chęć wywołania kłótni, poprzez wysyłanie
napastliwych komentarzy i stosowanie różnych zabiegów erystycznych.
Upublicznione rozmowy, wyrwane z kontekstu (prywatna korespondencja
upubliczniana bez zgody zapewne), mające w założeniu doprowadzić do
wywołania kłótni, czy dyskusji. To źle, bardzo źle. Z drugiej widzę ciągle
spokojną argumentację, która to argumentacja bardziej do mnie przemawia. Bo
jest spokojna wyważona i nienapastliwa. Po prostu, czytelnik je tekst
oczami. A ktoś, kto czyta, żeby wyrobić sobie opinię o sprawie, również z
pewnością wyważoną argumentację znajdzie jako bardziej przekonującą.
Ad rem. Na poprzednim walnym zebraniu członków dyskutowano o możliwości
zatrudnienia osób do szeroko pojętej polityki medialnej SWPL. Dotychczasowa
mocno kulała, co każdy widział. Po procesie rekrutacji zdecydowano się na
stanowisko zatrudnić nie jedną, a dwie osoby, Jedną z doświadczeniem
szerszym w mediach, PR i pokrewnych, jedną z doświadczeniem wikimedialnym.
W mojej ocenie układ, jak dotychczas, działa. Nie mi do końca do oceniać.
Za politykę medialną w zarządzie, odpowiada wpedzich, który był tutaj
wspomniany. Wspólnie z Prezesem - polimerkiem, który również tutaj się
wypowiadał, beda niedługo oceniać kandydatów po okresie próby i zarząd
oceni, czy ma to dalej sens. Jest to niejako eksperyment, ale wzorowany na
innych tego rodzaju organizacjach w innych państwach, gdzie zresztą
stowarzyszenia takie jak SWPL, a dokładniej ich odpowiedniki, zatrudniają
wiele osób (największe - niemieckie, przeszło 100 pracowników, jakie to ma
przełożenie na rozpoznawalność projektu i liczbę zainteresowanych osób -
zachęcam do samodzielnych poszukiwań). SWPL wspiera społeczności poprzez
różne działania - czy pomoce do edytowania, czy impresy promocyjne, czy
własnie przez politykę medialną. NIE PŁACI, NIE PŁACIŁO I PŁACIĆ NIE BĘDZIE
za edytowanie treści wikiprojektów. I to jest zasadnicza różnica, pomiędzy
przekazem, który usiłuje się nam tutaj podać, a faktami. SWPL płacić może
za promowanie, za pomoc wolontariuszom, za imprezy tematyczne, czy
integracyjne. Zarząd również działa woluntarystycznie. Po prostu to, czego
sam nie potrafi lub nie ma czasu, zleca innym..
Profil Tommy'ego był profilem prywatnym, bez poparcia kogokolwiek ze
społeczności, czyli wspomnianych przez niego użytkowników Wikiźródeł, do
tego od dłuższego czasu nieprowadzonym. Pomijając oczywisty fakt, że jest
to profil prywatny zainteresowanego, nadał on zgodnie z obowiązującymi na
portalu FB odpowiednie uprawnienia innym osobom, rozsądna wydaje się pomoc
przy jego prowadzeniu, albowiem wszystkim powinno zależeć na dobru
projektów siostrzanych, a również promując samo istnienie takiego projektu
jak Wikiźródła, można osiągnąć cel przyrostu liczby haseł. Czego nie można
było uczynić, jak wynika z powyższej dyskusji, z uwagi na blokowanie tego
przez Tomm'yego. I przykro i straszno, że jednej osobie na promocji i tego
wikiprojektu nie zależało. Odnoszę wrażenie tutaj postawy nieco psa
ogrodnika. Aczkolwiek w porównaniu z oczywistą dla mnie agresją i dążeniem
do konfrontacji przebijająca z jego maili, ma mniejsze znaczenie. Problem
sam w sobie nie dotyczy Wikipedii, czy wikiprojektów. Tylko urażonych
ambicji poważnie chorej i uzależnionej osoby co do działań innej osoby na
niezależnym portalu - FB. Jak dla mnie tyle.
Co do profilu na FB, zachęcałbym do dyskusji na FB osób zainteresowanych
(pewnie kilkunastu -  kilkudziesięciu "lajkujących" tenże profil). Co do
kwestii utworzenia przez zarząd płatnych stanowisk odpowiedzialnych za
politykę medialną - na listę SWPL. Po informacje - na wiki SWPL, gdzie
wszystkie działania SWPL i jego zarządu są jawne i transparentne (strona
jest jednocześnie BIP, w rozumieniu odpowiednich ustaw). Co do kształtu,
czy promocji Wikiźródeł - do miejsca do tego przeznaczonego, czyli
odpowiednika wikipediowego BAR-u (nie wiem, czy Wikiźródła mają listę
dyskusyjną?). Cały temat jest zdecydowanie nie na listę Wikipedii, czy tym
bardzie jej poznańskiej społeczności, albowiem nie dotyczy żadnej z nich.
Dziękuję cierpliwym, co doczytali.
Z prywatnego maila,

Maciej Król, maikking







Fri Jan 02 2015 at 21:48:51 użytkownik Paweł Zaręba <[hidden email]>
napisał:

> POPRAWIAM LITERÓWKI
>
> Natalio,
> mnie osobiście nie interesuje jaki jest Twój zakres obowiązków, i jakie
> masz delegowane uprawnienia, ile zarabiasz, i co robisz. Jednak sprawując
> jakąkolwiek funkcję w OPP musisz być "jak żona Cezara". Dlatego jeżeli już
> ta dyskusja zaistniała, to lepiej od razu wszystko wyłożyć kawa na ławę,
> stąd moje pytania. Jeżeli pojawiają się jakiekolwiek zarzuty, nawet jeżeli
> mogą być nieprawdziwe, to do pracownika OPP należy udowodnienie, że nie
> jest wielbłądem.
>
> Pozdrawiam
>
> Pablo000
>
> W dniu 2 stycznia 2015 21:45 użytkownik Paweł Zaręba <
> [hidden email]
> > napisał:
>
> > Natalio,
> > mnie osobiście nie interesuje jaki jest Twój zakres obowiązków, i jakie
> > masz delegowane uprawnienia, ile zarabiasz, i co robisz. Jednak sprawując
> > jakąkolwiek funkcję w OPP musisz być "jak żona Cezara". Dlatego jeżeli
> już
> > ta dyskusja zaistniała, to lepiej od razu wszystko wył0ożyć kawa na ławę
> mi
> > stąd moje pytania. Jeżeli pojawiają się jakiekolwiek zarzuty, nawet
> jeżeli
> > mogą być nieprawdziwe, to do pracownika OPP należy udowodnienie, że nie
> > jest wielbłądem.
> >
> > Pozdrawiam
> >
> > Pablo000
> >
> >
> > --
> > dr Paweł Zaręba
> >
> > [hidden email]
> >
>
>
>
> --
> dr Paweł Zaręba
> ROTO-FRANK Okucia Budowlane Sp. z o.o.
> tel: +48 696 403 921
> [hidden email];
> [hidden email] <[hidden email]>;
> [hidden email]
> _______________________________________________
> Lista dyskusyjna WikiPL-l
> [hidden email]
> https://lists.wikimedia.org/mailman/listinfo/wikipl-l
>
_______________________________________________
Lista dyskusyjna WikiPL-l
[hidden email]
https://lists.wikimedia.org/mailman/listinfo/wikipl-l
Reply | Threaded
Open this post in threaded view
|

Re: Kierownik prasowy Stowarzyszenia Wikimedia Polska zmusi cię do współpracy, nawet gdy nie odpowiadają ci warunki.

masti-2
In reply to this post by Tommy Jantarek
Tomku,
przepraszam ale mylisz edytorów ze społecznością.
Pomijam już boty i stewardół ale to, żę ktoś wykonał edycję nie oznacza,
że czuje się i jest członkiem społeczności w sensie poczucia
przynależności i współdecydowania o projekcie.

masti

On 01/02/2015 07:46 PM, Tommy Jantarek wrote:
> oto obecna lista przypadkowych userów, większość nie bierze udziału w
> dyskusji, wg Awersowego nie są społecznością
>
> https://pl.wikisource.org/wiki/Specjalna:Aktywni_u%C5%BCytkownicy
> _______________________________________________
> Lista dyskusyjna WikiPL-l
> [hidden email]
> https://lists.wikimedia.org/mailman/listinfo/wikipl-l
>


_______________________________________________
Lista dyskusyjna WikiPL-l
[hidden email]
https://lists.wikimedia.org/mailman/listinfo/wikipl-l
Reply | Threaded
Open this post in threaded view
|

Re: Kierownik prasowy Stowarzyszenia Wikimedia Polska zmusi cię do współpracy, nawet gdy nie odpowiadają ci warunki.

Natalia Szafran-Kozakowska-3
In reply to this post by Grzegorz Artur Górski
W dniu 2 stycznia 2015 23:07 użytkownik Grzegorz Artur Górski <
[hidden email]> napisał:

>
> Rozumiem całkowicie rozgoryczenie płynące z pierwszego postu tego wątku.
> Całkowicie szanuję decyzję o usunięciu swojego wkładu. Przejęcie w taki
> sposób strony na pewno jest nieeleganckie i niejednoznaczne.
>

Na pewno w twoim mailu padło kilka ważnych kwestii, o których warto
rozmawiać. Ja bym chciała jednak przy tej okazji zaznaczyć po raz kolejny,
że nie było moją intencją "przejęcie" strony - trudno za przejęcie uznać
dodanie jednego posta. Przyznaję, że zapobiegawcze i czasowe zmniejszenie
zakresu uprawnień Tomka na tymże było błędem, wyrazem zbyt dużej
ostrożności. Ale na pewno nie było trwałe i nie było przecież zupełne.
Niemniej tak - nie powinnam była tego robić, zgadzam się.

Zwłaszcza, że wszystkie moje działania były nakierowane właśnie na
otwieranie tych profili na zaangażowanie społeczności. Każdy wikimedianin,
który zgłosił się do mnie, że potrzebuje czy chce uprawnienia do któregoś z
profili, dostawał je od ręki, myślę, że wśród subskrybentów tej listy jest
grono takich, którzy mogą to potwierdzić. Sama też wyławiałam osoby, które
mogłyby coś cennego wnieść i proponowałam im współprowadzenie profili. Co
więcej wielu z was na pewno usłyszało ode mnie zachętę do publikowania na
blogu Stowarzyszenia. Niestety póki co chętnych raczej brak, ale nie tracę
nadziei :)

Moim zdaniem rolą płatnych pracowników Stowarzyszenia jest wyręczenie
wolontariuszy w pracach, których ci nie chcą lub nie mogą wykonywać i
służenie im pomocą i wsparciem przy zadaniach, które wolontariusze chcą
robić. Pamiętajmy, że wolontariusze mają zawsze ograniczone zasoby czasowe,
a czas wolontariusza jest w projektach Wikimedia wartością bezcenną.
Organizowałam liczne projekty wolontariackie dla SWMPL i wiem najlepiej, że
to zazwyczaj połączenie fajnego i ekscytującego pomysłu, kilku
inspirujących działań i godzin spędzonych nad żmudnym przerzucaniem
papierów. Rolą pracowników jest sprawienie, żeby wolontariusze mogli
zajmować się tylko tą inspirującą ich częścią, zrzucając na płatny personel
resztę. Nie jest naszą rolą decydowanie i narzucanie i na pewno nigdy nie
miałam takiego zamiaru. Kto zna mnie z Wikipedii wie, że zawsze lubiłam
grać w drużynie, nie solo.

Na podparcie tego, co napisałam pozwolę sobie na wspomnienie - 10. urodziny
polskiej Wikipedii były jedną z największych organizacyjnie imprez polskich
Wikimediów, chyba największą obok Wikimanii w Gdańsku. Robiliśmy je w 5
wolontariuszy. Zaczynaliśmy zainspirowani i pełni energii. Pod koniec
byliśmy wykończeni, zestresowani i sfrustrowani faktem, że najzwyczajniej w
świecie zabrakło nam czasu na realizację kilku genialnych pomysłów.
Gdybyśmy mieli wtedy płatny zespół PR, który wziąłby na siebie promocję
wydarzenia i produkcję gadżetów, zyskalibyśmy wiele godzin. Gdybyśmy mieli
pracownika, który zająłby się rezerwacją noclegów, zamówieniem cateringu,
rozliczaniem stypendiów (tym, czym zająć się może pracownik biura w Łodzi,
wtedy jeszcze nie do końca to działało), zyskalibyśmy ocean czasu. I
zrealizowalibyśmy więcej pomysłów przy tej okazji. A tak - po urodzinach
byliśmy przez pół roku wypaleni i nie mieliśmy siły organizować
czegokolwiek, mimo, że pojawiały się fajne pomysły.
Strach przed wypaleniem wolontariuszy jest czymś, co wraca raz na jakiś
czas. Płatni pracownicy mieli być sposobem obrony przed tym. Czy nam się
udało? Czas pokaże. Na pewno staramy się bardzo służyć wam wszelką pomocą,
jesteśmy otwarci na rozmowę, na wasze pomysły, prośby, potrzeby. Wy za to
bądźcie wyrozumiali wobec naszych pomyłek, uczymy się cały czas.
_______________________________________________
Lista dyskusyjna WikiPL-l
[hidden email]
https://lists.wikimedia.org/mailman/listinfo/wikipl-l
Reply | Threaded
Open this post in threaded view
|

Re: Kierownik prasowy Stowarzyszenia Wikimedia Polska zmusi cię do współpracy, nawet gdy nie odpowiadają ci warunki.

Powerek38
Hej!

Trudno, mam pewne opory przed napisaniem tego posta, ale chyba jednak
muszę... Tomaszu, z góry bardzo serdecznie Cię przepraszam, jeśli ten
post Cię urazi i znowu rozpali Twoje emocje. Nie chodzi w nim o
napiętnowanie Ciebie osobiście, tylko pewnej postawy, której, być może
mimowolnie i prawie na pewno w wielkiej złości, stałeś się w tej sprawie
przykładem. Ale niestety, bardzo bardzo mocno muszę zgodzić z postem
Maikkinga.

Szanuję to, że Tomasz mógł w tej sytuacji poczuć się źle z różnych
powodów, aczkolwiek ja całym sercem w tym sporze jestem po stronie
Natalii, bo uważam, że po jej stronie jest zdecydowana większość
obiektywnej racji w tej sprawie, co już napisałem i wyjaśniłem w
czwartek późnym wieczorem. Natomiast absolutnie nie zgadzam się z tym,
co napisał m.in. Grzegorz, że masowe usuwanie wkładu jest godne
jakiegokolwiek zrozumienia czy szacunku. Nie jest, zwłaszcza w obrębie
tego ruchu. Każda i każdy z nas powinien raz na jakiś czas przypominać
sobie samemu/samej bardzo mocno (nie wiem, pisać nad łóżkiem, powtarzać
do lustra, jeśli trzeba), że nie jesteśmy tu dla zaspokojenia
jakichkolwiek własnych ambicji czy realizowania tego egocentryzmu, który
w różnym natężeniu, ale każdy z nas jakoś w sobie nosi. Te cechy mogą
nas napędzać w wielu dziedzinach życia, ale w Wikimediach mogą być i
zwykle są niszczące. Dlatego nie znajduję żadnego usprawiedliwienia dla
masowego niszczenia własnego wkładu, tylko po to, żeby coś komuś
udowodnić albo okazać złość. Po co to było? Na złość mamie odmrożę sobie
uszy? Przecież to nie Natalia straciła cokolwiek na tym, że ten profil
stracił swoje archiwum, tylko co najwyżej jego obecni i przyszli
subskrybenci.

Jako osoba współtworząca oblicze polskich Wikimediów na Facebooku mam
ogromną nadzieję, że do naszego zespołu dołączy ktoś z Wikiźródeł, ale
ktoś podchodzący do tego rzetelnie i poważnie, ktoś chcący koordynować
się innymi pracownikami tego obszaru (płatnymi i wolontariuszami) i
przede wszystkim ktoś, kto jeśli pewnego dnia będzie miał dość (co
każdego z nas może spotkać), odejdzie z klasą i uśmiechem, a nie zostawi
za sobą spalonej ziemi. I wszystko jedno, czy formalnie będzie to profil
prywatny, Stowarzyszenia czy Fundacji. Wierzę, że taką osobą może być
też Tomasz, gdy po ochłonięciu z całej tej sprawy i (jak sądzę,
wskazanym) złożeniu tu i ówdzie dyskretnych przeprosin za działania i
słowa pod wpływem burzy emocji, wróci do tych wartości, które dla mnie
są i powinny być u podstaw naszej obecności w Wikimediach. Myślę, że
zarówno Natalia osobiście, jak i Stowarzyszenie jako instytucja (na
czele z Polimerkiem) wykazali tu bardzo dużo dobrej woli, a do pewnego
stopnia nawet gotowości do wycofania się z kontrowersyjnych działań.

Tomaszu, jeszcze raz podkreślam, że nie mam do Ciebie nic osobiście i
życzę Ci naprawdę wszystkiego najlepszego w Nowym Roku.

Powerek38

> W dniu 2 stycznia 2015 23:07 użytkownik Grzegorz Artur Górski <
> [hidden email]> napisał:
>
>> Rozumiem całkowicie rozgoryczenie płynące z pierwszego postu tego wątku.
>> Całkowicie szanuję decyzję o usunięciu swojego wkładu. Przejęcie w taki
>> sposób strony na pewno jest nieeleganckie i niejednoznaczne.
>>
>>


_______________________________________________
Lista dyskusyjna WikiPL-l
[hidden email]
https://lists.wikimedia.org/mailman/listinfo/wikipl-l
123