Wikiseksizm

classic Classic list List threaded Threaded
29 messages Options
12
Reply | Threaded
Open this post in threaded view
|

Wikiseksizm

filip_em Gazeta.pl
Chyba na tej liście nie było. W nowym Przekroju
http://www.przekroj.pl/artykul/815912,832623-Wikiseksizm.html

_______________________________________________
Lista dyskusyjna WikiPL-l
[hidden email]
https://lists.wikimedia.org/mailman/listinfo/wikipl-l
Reply | Threaded
Open this post in threaded view
|

Re: Wikiseksizm

Natalia Szafran-Kozakowska-3
Gdzieś już się przewinęło, ale chyba bez linka do samego tekstu.
Przeczytałam go dopiero teraz, z dużą przykrością, tak dużą, że nie
dałam rady doczytać do końca. Artykuł jest skrajnie stronniczy, dobór
sytuacji jest rażąco tendencyjny i nie ma mowy o jakimkolwiek NPOV.
Zawiera też sporo błędów i niedopowiedzeń.
Tekst bardzo szkodzi nie tyle samej Wikipedii, ile dialogowi
wikipedystów z niechętnymi Wikipedii środowiskami feministycznymi. I z
doniesień wikipedystów wynikało, że taki dialog zaczyna się
kształtować, chociażby ostatnio w Zachęcie. Że jest szansa na rozmowę,
a nie na konfrontację. A jak wiadomo, rozmowa zawsze jest
korzystniejsza.
W tej chwili po lekturze artykułu ja np. czuję się silnie zniechęcona
do podejmowania takiego dialogu i jest mi zwyczajnie przykro,
szczególnie, że jako kobieta dobrze wiem jak bardzo atmosfera w
polskiej Wikipedii odbiega od przedstawionej w artykule.
Naprawdę dawno nie czytałam tak stronniczo napisanego tekstu.
--
Magalia

_______________________________________________
Lista dyskusyjna WikiPL-l
[hidden email]
https://lists.wikimedia.org/mailman/listinfo/wikipl-l
Reply | Threaded
Open this post in threaded view
|

Re: Wikiseksizm

Przykuta
In reply to this post by filip_em Gazeta.pl
> Chyba na tej liście nie było. W nowym Przekroju
> http://www.przekroj.pl/artykul/815912,832623-Wikiseksizm.html
>

Copyright by Presspublica Sp. z o.o.

To wyjaśnia favikonkę Rzepy na stronach Przekroju. Poprzednio chyba tą Panią też w Rzepie cytowano.

Przykuta

_______________________________________________
Lista dyskusyjna WikiPL-l
[hidden email]
https://lists.wikimedia.org/mailman/listinfo/wikipl-l
Reply | Threaded
Open this post in threaded view
|

Re: Wikiseksizm

Dorożyński Janusz (4-webd)
In reply to this post by Natalia Szafran-Kozakowska-3
| -----Original Message-----
| From: [hidden email] [mailto:wikipl-l-
| [hidden email]] On Behalf Of Natalia
| Sent: Wednesday, March 07, 2012 11:52 PM
/
| Gdzieś już się przewinęło, ale chyba bez linka do samego tekstu.

Natalio, zgaduję że odnosisz się do artykułu w Przekroju. Dyskutowaliśmy o
nim na liście stowarzyszenia. Faktycznie nadaje się tu takie pojemne i
odpowiednie określenie - żal.pl

        Pzdr., Janusz "Ency" Dorożyński


_______________________________________________
Lista dyskusyjna WikiPL-l
[hidden email]
https://lists.wikimedia.org/mailman/listinfo/wikipl-l
Reply | Threaded
Open this post in threaded view
|

Re: Wikiseksizm

Wikipedysta Mikołka
In reply to this post by Przykuta
On 07/03/2012 23:03, Przykuta wrote:
>> Chyba na tej liście nie było. W nowym Przekroju
>> http://www.przekroj.pl/artykul/815912,832623-Wikiseksizm.html
>>
>
> Copyright by Presspublica Sp. z o.o.
>
> To wyjaśnia favikonkę Rzepy na stronach Przekroju. Poprzednio chyba tą Panią też w Rzepie cytowano.

?

Favikonę "Rzepy" wyjaśnia to, że jakiś czas temu Presspublica została
odsprzedana właścicielowi "Przekroju", który połączył wydawnictwa. A tę
panią cytowano tutaj: http://bit.ly/xcvaZM


A co do meritum, to już pierwszy akapit zniechęca do czytania tego artykułu.


Mikołka

--
https://pl.wikipedia.org/wiki/Wikipedysta:Mikołka
https://meta.wikimedia.org/wiki/User:Mikołka

_______________________________________________
Lista dyskusyjna WikiPL-l
[hidden email]
https://lists.wikimedia.org/mailman/listinfo/wikipl-l
Reply | Threaded
Open this post in threaded view
|

Re: Wikiseksizm

Lantuszka .
In reply to this post by Natalia Szafran-Kozakowska-3
ogromnie Was przepraszam, ze pisze dopiero teraz ale mam olbrzymia ilosc
deadlinow z roznych projektow i pracy ktore maja kulminacje w piatek
najblizszy i dlatego moja aktywnosc mailowa spadla do zera..

zaczne od spotkania w Zachecie..
dla Wiki byly wazne dwa panele:

panel o cenzurze i paradygmacie rynku (pierwszy w sobote, tytul cytuje
luzno z pamieci)
oraz panel "cenzura w internecie".

o ile ten pierwszy nie byl zwiazany z wiki to wsrod panelistek byla Anna
Dryjanska (Fundacja Feminoteka, autorka slynnego demotywatora o Wiki i
prostytutce a nastepnie autorka felietonu - bo trudno to artykulem nazwac -
ktory ukazal sie w "Przekroju"), byl tez tam takze Roman Kurkiewicz (jako
jeden z panelistow, od niedawna naczelny Przekroju, takze prowadzi program
"Wieczor z Radiem Dla Ciebie" w RDC oczywiscie ;) ) - to 2 z 5 prelegentow
(w tym tez kobiet)
choc nie bylo to do konca na temat to ADryjanska wrzucila temat dotyczacy
internetu, wikipedii, zaprezentowala swoj demotywator i jego historie jako
przyklad cenzury (w internecie ale zapomniala ze o tym to jest kolejny
panel) oraz opowiedziala historie cenzury w wiki. jedna z historii bylo to
o czym wspomina w artykule w Przekroju - historia p. Aliny Calej: jej
biogramu na wiki, jej (p. ACalej) interwencji "o nie dorabianie jej
gramatycznego penisa" etc mowiac w duzym skrocie: artykul jest zapisem jej
wypowiedzi w Zachecie. jedyna roznica to ze w Zachecie chwalila sie
wikiseksistowskim przykladem, ze nawet sama nazwa to "Wikipedia. Wolna
Encyklopedia Wszystkich Internautow" a juz internautek nie , a przeciez to
tez w nazwie powinno byc. w trakcie czasu na glosy z sali zabralam glos,
ale wiedzialam, ze potem jest drugi panel ktory tematycznie jest tylko na
cenzure i internet wlasnie wiec skomentowalam krotko ze 1) nazwa konczy sie
na slowie "encyklopedia" i w nazwie nie ma ani internautow ani internautek.
jest to po prostu "Wikipedia. Wolna Encyklopedia" i 2) ze zapraszam ja na
kolejny panel gdzie takze bedzie o wikipedii.
nie musze chyba dodawac, ze moja kobieca intuicja mowila mi: powiedz,
powiedz a ona i tak nie przyjdzie..


w kolejnym panelu: na 4 prelegentow (w tym az 3 kobiety) 2 to wikipedysci,
choc tylko ja wlasnie jako wikipedystka a VaGla jako prawnik.
tu bylo tez odwolanie do poprzedniego panelu, i pierwsze pytanie do mnie
bylo oczywiscie o cenzure w wikipedii. aha, warto dodac jeszcze ze tylko
ten panel mial forme: pytania do panelistow + dyskusja (panelistow i z
sala) a nie prezentacja+dyskusja jak mialo to miejsce w poprzednich
panelach.
ten panel dodatkowo mial szczegolne znaczenie gdyz byl ostatnim w
konferencji, wiec mial byc troche podsumowujacym.

calosc konferencji byla filmowana i nagrywane audio. jest teraz w trakcie
technicznego montowania i niedlugo bedzie udostepnione.
@Borys, przekazalam kontakt do Ciebie osobie ktora w Zachecie tym sie
zajmuje. Bedzie to udostepnione ale na koncie vimeo Zachety a nie na
wiki-commons.

dodam jeszcze tylko, ze na ostatnim panelu wsrod publicznosci byli
wikipedysci: Przykuta i Aegis oraz Justyna (przepraszam, dopiero poznalam i
po imieniu wiec nie wiem czy imie jest jakos zwiazane z nickiem czy nie).
Jesli byl ktos jeszcze to przepraszam, ze nie wspominam - nie wszystkich
znam..

pomiedzy panelami bylo nieformalne spotkanie dla prelegentow. Podeszlam do
Anny Dryjanskiej, ktora zgadla rzecz oczywista, czyli ze jestem
wikipedystka. (w programie konferencji nie bylo to wpisane a ja sama
dowiedzialam sie ze bede jako wikipedystka przedstawiona krotko przed
poczatkiem calej konferencji, wiec nie moglam Was wszystkich poinformowac
(zdazylam tylko zadzwonic do Pawla - rzecznika Stowarzyszenia Wikimedia, z
ktorym zdazylam omowic kilka rzeczy zwiazanych z tym panelem), ale w sobote
rano - czyli 2 dzien konferencji, i wtedy gdy byly panele o ktorych pisze
powyzej) byla wymiana mailowa na tej liscie. Zamienilysmy kilka slow -
odpowiadala skrotowo i ostro. zagadnelam ja tez o projekt "Wikipedia tez
jest kobieta" i nurt ogolny w Wikipedii w ktory ten projekt sie wpisuje
(calosc kontekstu omawialam w Poznaniu w prezentacji "Kobieca twarz
Wikipedii").
Anna Dryjanska az sie zachnela za ten projekt, skomentowala krotko z czego
wynikalo ze to jedyny i malutki projekt i ze niewiele przyciaga kobiet do
wikipedii. Zdazylam jej tylko odpowiedziec, ze celem tego projektu nie jest
podbijanie statystyk zarejestrowanych wikipedystek a raczej popularyzowanie
wikipedii i zachecanie do edycji, przelamanie barier ktore powoduja ze
kobiety (i nie tylko) nie edytuja - czyli nie ilosc kont uzytkowniczek wiki
a raczej jakos edycji z kont uzytkowniczek: nie podbijamy statystyk, ale
takze np rozbudowanie hasel o kobietach: zwiekszenie widocznosci tzw
kobiecych hasel czyli np biogramow ency-kobiet.. [przepraszam za skrotowosc
ale staram sie napisac o wielu rzeczach a mam malo czasu na to]. Anna
Dryjanska nie wiedziala, ze ten projekt rozpoczela dziewczyna, ktora z nia
rozmawiala, czyli ja.
nastepnie byla przerwa - nieformalne spotkanie krotkie dla panelistow. Anne
Dryjanska - stojaca obok mnie - zagadnela moderatorka sesji, w ktorej
Dryjanska brala udzial: "i co dalej szykujesz z ta Wikipedia?", Dryjanska
odwrocila sie tylem do mnie, wiedzac ze jestem wiki-insajderka ;) i
zmienila temat rozmowy.

Spotkanie o ktorym pisali Aegis i Przykuta owszem bylo z feministkami ale,
ze tak powiem nie tymi. Anna Dryjanska w konferencji brala udzial tylko w
panelu w ktorym byla w programie. ani potem ani wczesniej jej nie bylo. nie
bylo jej wiec tez na tym nieformalnym spotkaniu po zakonczeniu ostatniego
panelu. Stad tez rozmowa ktora Pierwsza "kobieta z broda ;-)" (cyt. za:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Wikipedia:Wikipedia_te%C5%BC_jest_kobiet%C4%85)
prowadzila wraz z Aegisem byla z osobami o wiele mniej bojowo nastawionymi
niz Anna Dryjanska.

Jak widac ciagiem dalszym byl artykul Anny Dryjanskiej w "Przekroju" (juz
pod redakcja naczelna Romana Kurkiewicza).
zaraz po tym jak sie ukazal artykul RDC - program "Wieczor z RDC" audycja
prowadzona przez Romana Kurkiewicza. Wydawca (wydawczyni? bo to kobieta)
poszukiwala kobiety z Wikipedii ktora by opowiedziala o projekcie
"Wikipedia tez jest kobieta". Pawel-rzecznik zadzwonil do mnie czy nie
poszlabym do radia, skoro to ja zaczelam ten projekt i robie kolejna edycje
(o tym ponizej). Zgodzilam sie. Pawel przeslal mi maila od wydawcy
(wydawczyni?) a jej podal namiar do mnie. Gdy zadzwonila to okazalo sie, ze
to nie bedzie rozmowa o tym projekcie tylko rozmowa a propos artykulu z
Przekroju o wikiseksizmie i ze probuje sie mailowo skontaktowac z pania
Alina Cala - jej case opisany jest w artykule i pisalam o tym tez powyzej
gdy opisywalam wystapienie Anny Dryjanskiej na konferencji w Zachecie).
Ciekawa jest zreszta forma: do pani Aliny Calej w redakcji mieli tylko
maila, wiec kontaktowali sie mailowo - odebrala i odpowiedziala wiec potem
juz telefonicznie. Jednak poszukujac kobiety od akcji "Wikipedia tez jest
kobieta" nie uzyli opcji "napisz do uzytkownika/-czki" tylko pisali do
rzecznika (nie wiem co pierwsze: mail czy telefon). ale to tylko taka
techniczna uwaga.
po tych telefonach a przed audycja udalo mi sie spotkac z Polimerkiem, od
ktorego odebralam materialy na wlasnie "kobiece" warsztaty 8 marca, i
troche pogadalismy tez na ten temat. tez nie czytal jeszcze artykulu ale
juz mial kupiony przekroj bo o tekscie slyszal. Udalo mi sie kupic Przekroj
i zdazylam przeczytac przed audycja. Ale np wsrod materialow, ktore
dostalam od Polimerka byly m.in. ksiazki o Marii (publikacja - dzielo
zbiorowe ale pod koordynacja Patrola), gdzie w przeblysku pomyslu
sprawdzilam i bylo w czesci polskojezycznej napisane: "fizyczka" oraz
"chemiczka".
w siedzibie RDC w pomieszczeniu o nazwie (czego nie omieszkalam nie
zauwazyc glosno :P ): "rezyserka" czyli pomieszczeniu technicznym dla
wydawcow spotkalam wydawce (wydawczynie?) audycji, ktora przedstawila mnie
z pania Alina Cala. ktora tez z Przekrojem w dloni dotarla na audycje.
Troche to bylo dziwne zestawienie. Ja jako rodzaj ktory nie istnieje:
"kobieta z Wikipedii" oraz p. Alina Cala jako poszkodowana przez Wiki bo
"dorobiono jej gramatycznego penisa" - przed wejsciem do studia wydawca
(wydawczyni?) wspomniala, ze az zajrzala jak wyglada dzis biogram p. Aliny
Calej na wiki. Ta odparla, ze nawet nie wie, bo dawno tam nie zagladala ale
ze pamieta "walke" o to.. Wydawca (wydawczyni?) wspomniala, ze teraz juz
jest bez gramatycznego penisa ale ze widziala dyskusje oraz historie edycji
tego hasla wiec sprawe zna. i z usmieszkiem zwrocila sie do mnie: "Pani
jest z Wikipedii, to moze to wlasnie Pani te kobiece formy usuwala?"...

w trakcie audycji bylo troche dziwnie. to czego nie lubie w radio - i juz
drugi raz gdy bylam gosciem u RKurkiewicza zdazylo mi sie to samo, ze nie
powiadomili, badz zle powiedzieli ile bedzie trwac wejscie na antene. zegar
jest na wprost prowadzacego a za plecami gosci. Gdy zaczelam mowic o tym,
ze zenskie koncowki to jedno ale nie wystarczy ze kobieta pelniaca urzad
prezydenta powie: "mowcie do mnie prezydentka" tylko ze jest kwestia nazw
urzedow i moze jesli cos zmieniac to od tego warto zaczac a nie zmian w
wikipedii. to urwano mi na pogode i wiadomosci a po przerwie nie bylo
powrotu do tematu.
tak bywa w radio - kiedys pracowalam jako asystentka wydawcy w radio i jako
jedna z podstawowych zasad kontaktu z goscmi pamietam uprzedzanie ich o tym
ile jest czasu na wejscie na antene.. ale to szczegol.

Jutro (8.03) w ramach polskich obchodow Swiatowego Tygodnia Otwartej
Edukacji, ktore organizuje w Polsce Centrum Cyfrowe we wspolpracy z m.in.
Koalicja Otwartej Edukacji oraz "Zacheta" - Narodowa Galeria Sztuki beda
warsztaty z edycji Wikipedii.
Polimerek szukal kiedys na tej grupie mailowej chetnych do poprowadzenia
tych warsztatow. Zglosilam sie. Gdy dowiedzialam sie, ze to bedzie 8.03
ustalilam z Kasia Sawko z CC, ze zrobimy to z watkiem kobiecym i bedzie to
(te konkretne warsztaty) tegoroczna edycja akcji "Wikipedia tez jest
kobieta". Z przyczyn osobistych: inne zawodowe i naukowe wczesniejsze
zobowiazania nie bardzo moglam o tym pisac wiecej wczesniej. Ale CC mialo
przygotowac informacje o tym, rejestracje uczestnikow oraz promocje.
Niestety okazalo sie ze nie bylo tekstu o tych warsztatach a jedynie
wzmianka ze beda "z okazjonalnym watkiem kobiecym". a wiadomosc "sa jeszcze
wolne miejsca na wiki-warsztaty" nalezalo czytac: "tylko kilka osob sie
zapisalo". ale tez dlatego ze nie bylo informacji. Inicjatywe przejal dzial
edu Zachety i po stworzeniu fb wydarzenia (
https://www.facebook.com/events/263033487110640/?ref=ts) zglosilo sie duzo
osob. na chwile obecna na fb 30 osob+ja - potwierdzone. moze: 39 osob.
Oczywiscie wiadomo, ze nie kazdy/kazda kto na fb zaznaczy "bede napewno" na
pewno dotrze na miejsce. Nie mam od Kasi Sawko informacji o tym ile mailowo
sie zarejestrowalo i czy jesli wiecej niz przewidywane 20 to czy pisze
odmownie (warsztaty dla wiekszej ilosci osob przestaja byc warsztatami,
plus jest ograniczona wydolnosc wi-fi na miejscu). W kazdym badz razie:
ruszylo w przeciagu kilku ostatnich dni.

Na jutro mam materialy promocyjne Wiki, kika ksiazek (w tym o Marii S-C,
jako nagrody) oraz materialy pomocnicze jak edytowac: sciagawki oraz
broszury, zeby bylo co wziac do domu i do czego zajrzec po zakonczonych
warsztatach. Mam nadzieje, ze te warsztaty cos dadza.
Nie zapraszam zbyt szeroko na warsztaty tych, ktorzy juz sa wikipedystami i
wikipedystkami i radza sobie z edycja. ale pamietajcie, ze projekt ma tez
wymiar wiki. na stronie projektu:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Wikipedia:Wikipedia_te%C5%BC_jest_kobiet%C4%85
wciaz
sa opisane pomysly i potrzeby i wciaz jest co robic. a takie projekty nie
musza miec miejsca tylko co roku wokol 8 marca :)
[Magalia, dostalam Twojego maila a propos, odpisze jak zlapie oddech ale
generalnie: tak-pewnie!]

dobrze, koncze tego dlugiego maila, choc i tak bardzo skrotowo tylko zdalam
relacje z tego co sie dzialo. Przepraszam, ale znikam na miesiac juz w
piatek i po ostanim mailu a przed jutrzejszymi warsztatami zdalam sobie
sprawe, ze juz najwyzsza pora by to w miare dokladnie spisac i zdac Wam
relacje :)

Pozdrawiam,
Lantuszka
_______________________________________________
Lista dyskusyjna WikiPL-l
[hidden email]
https://lists.wikimedia.org/mailman/listinfo/wikipl-l
Reply | Threaded
Open this post in threaded view
|

Re: Wikiseksizm

Powerek38
In reply to this post by Natalia Szafran-Kozakowska-3
No ja byłem głównym "żalącym się" na ten tekst na liście WMPL, więc nie
będę już powtarzał swoich zarzutów tutaj, w razie czego jest archiwum
tamtej listy (BTW przepraszam osoby spoza WMPL, że zacząłem tę dyskusję
tam, ale początkowo temat był stowarzyszeniowy, bo miałem pomysł
wykorzystania bloga Stowarzyszenia do riposty, lecz potem zostało mi to
wyperswadowane).  W każdym razie cieszę się, że Presspublika
opublikowała wreszcie cały tekst on-line, bo w poniedziałek paru
wikipedystów (w tym niżej podpisany) musiało zmarnować pieniądze na
papierowy Przekrój lub płatne e-wydanie, żeby móc to przeczytać.

Ze swojej strony mogę już tylko dodać, że bardzo, bardzo blisko mi do
stanowiska Magalii. W poniedziałek i wtorek miałem serię dość burzliwych
prywatnych i półprywatnych (np. na wallu na Facebooku) dyskusji o tym
tekście z feministkami, zwłaszcza z samą autorką, którą prywatnie znam i
lubię w sensie towarzyskim, natomiast wielu jej poglądów zdzierżyć nie
mogę, w tym oczywiście tych na temat Wiki :)  Przedstawiłem w nich moje
zarzuty do samego tekstu i momentu jego publikacji, a moją myślą
przewodnią było dokładnie to, co napisała Natalia: takie walenie w nas
na oślep, do tego na tym poziomie merytorycznym, w momencie, gdy widać
już było szanse na zbliżenie stanowisk (np. pomysł tabelki ze
słownikowymi formami żeńskimi, dyskutowany na którejś liście), bardzo
zniechęca mnie i innych wikipedystów, którzy byli życzliwi tej sprawie i
włożyli w to sporo serca i pozytywnej energii. Także przekaz ten dotarł
do źródła, natomiast sądząc po reakcji, nie jestem pewien, czy zrobił
tam specjalne wrażenie... No cóż, róbmy swoje, z uwzględnieniem mądrej
części tych postulatów,  i tyle :)

Powerek38


W dniu 2012-03-07 23:51, Natalia pisze:

> Gdzieś już się przewinęło, ale chyba bez linka do samego tekstu.
> Przeczytałam go dopiero teraz, z dużą przykrością, tak dużą, że nie
> dałam rady doczytać do końca. Artykuł jest skrajnie stronniczy, dobór
> sytuacji jest rażąco tendencyjny i nie ma mowy o jakimkolwiek NPOV.
> Zawiera też sporo błędów i niedopowiedzeń.
> Tekst bardzo szkodzi nie tyle samej Wikipedii, ile dialogowi
> wikipedystów z niechętnymi Wikipedii środowiskami feministycznymi. I z
> doniesień wikipedystów wynikało, że taki dialog zaczyna się
> kształtować, chociażby ostatnio w Zachęcie. Że jest szansa na rozmowę,
> a nie na konfrontację. A jak wiadomo, rozmowa zawsze jest
> korzystniejsza.
> W tej chwili po lekturze artykułu ja np. czuję się silnie zniechęcona
> do podejmowania takiego dialogu i jest mi zwyczajnie przykro,
> szczególnie, że jako kobieta dobrze wiem jak bardzo atmosfera w
> polskiej Wikipedii odbiega od przedstawionej w artykule.
> Naprawdę dawno nie czytałam tak stronniczo napisanego tekstu.


_______________________________________________
Lista dyskusyjna WikiPL-l
[hidden email]
https://lists.wikimedia.org/mailman/listinfo/wikipl-l
Reply | Threaded
Open this post in threaded view
|

Re: Wikiseksizm

Dorożyński Janusz (4-webd)
In reply to this post by Lantuszka .
| -----Original Message-----
| From: [hidden email] [mailto:wikipl-l-
| [hidden email]] On Behalf Of Lantuszka .
| Sent: Thursday, March 08, 2012 2:49 AM

Lantuszko, miła nasza wikipedianino :-)) - wielkie dzięki za taki ogromny
zastrzyk informacji, i za poświecenie czasu na tę relację. A pani Dryjańska,
jak wynika z opisu, to po prostu osoba wyjątkowo chamska, i trudno mi
uwierzyć w pochlebne rzeczy o niej podawane przez Powerka Trzydzieści Osiem.

Jeden wniosek z całej afery - absolutnie nie zniechęcać się, robić swoje, a
głupie ataki wykorzystywać pozytywnie - pokazując naszą pozytywistyczną
pracę u podstaw jako odpowiedź na nie.

        Pzdr., Janusz "Ency" Dorożyński

Używajmy żeńskich końcowek na -a, przecz ze zdrobnieniami na -żka, -lka,
-tka itd. :-))


_______________________________________________
Lista dyskusyjna WikiPL-l
[hidden email]
https://lists.wikimedia.org/mailman/listinfo/wikipl-l
Reply | Threaded
Open this post in threaded view
|

Re: Wikiseksizm

picus-viridis
In reply to this post by Wikipedysta Mikołka
> Favikonę "Rzepy" wyjaśnia to, że jakiś czas temu Presspublica została
> odsprzedana właścicielowi "Przekroju", który połączył wydawnictwa. A tę
> panią cytowano tutaj: http://bit.ly/xcvaZM
>
A włąśnie, dziś w "GW" nekrolog Smolarka Mucha podpisała jako "minister", nie "ministra".

Picus viridis

_______________________________________________
Lista dyskusyjna WikiPL-l
[hidden email]
https://lists.wikimedia.org/mailman/listinfo/wikipl-l
Reply | Threaded
Open this post in threaded view
|

Re: Wikiseksizm

Dorożyński Janusz (4-webd)
| -----Original Message-----
| From: [hidden email] [mailto:wikipl-l-
| [hidden email]] On Behalf Of picus-viridis
| Sent: Thursday, March 08, 2012 12:05 PM
/
| A włąśnie, dziś w "GW" nekrolog Smolarka Mucha podpisała jako "minister",
| nie "ministra".

Nie od razu Kraków odbudowano :-)) . Jak nas uczy Beno, ministra Mucha
podpisała jako organ (a może Organ, już się trochę gubię z tymi nazwami ;-)
).

        Pzdr., Janusz "Ency" Dorożyński

Używajmy żeńskich końcówek na -a, przecz ze zdrobnieniami na -żka, -lka,
-tka itd. :-))


_______________________________________________
Lista dyskusyjna WikiPL-l
[hidden email]
https://lists.wikimedia.org/mailman/listinfo/wikipl-l
Reply | Threaded
Open this post in threaded view
|

Re: Wikiseksizm

Tomek Gazeta.pl
In reply to this post by picus-viridis
> A włąśnie, dziś w "GW" nekrolog Smolarka Mucha podpisała jako "minister", nie "ministra".
>
> Picus viridis
>
Wanda Nowicka też w ostatnim nekrologu w GW podpisała się jako
Wicemarszałek Sejmu RP, a nie Wicemarszałkini czy
Wicemarszałkowiczka...

Elfhelm

_______________________________________________
Lista dyskusyjna WikiPL-l
[hidden email]
https://lists.wikimedia.org/mailman/listinfo/wikipl-l
Reply | Threaded
Open this post in threaded view
|

Re: Wikiseksizm

Dorożyński Janusz (4-webd)
| -----Original Message-----
| From: [hidden email] [mailto:wikipl-l-
| [hidden email]] On Behalf Of Tomek
| Sent: Thursday, March 08, 2012 2:20 PM
/
| Wanda Nowicka też w ostatnim nekrologu w GW podpisała się jako
| Wicemarszałek Sejmu RP, a nie Wicemarszałkini czy Wicemarszałkowiczka...

Wielka litera, więc wystąpiła jak organ (Organ) :-)) .

        Pzdr., Janusz "Ency" Dorożyński

Używajmy żeńskich końcówek na -a, przecz ze zdrobnieniami na -żka, -lka,
-tka, -ini itd. :-))


_______________________________________________
Lista dyskusyjna WikiPL-l
[hidden email]
https://lists.wikimedia.org/mailman/listinfo/wikipl-l
Reply | Threaded
Open this post in threaded view
|

Re: Wikiseksizm

Gemma-8
In reply to this post by Dorożyński Janusz (4-webd)
> Nie od razu Kraków odbudowano :-)) . Jak nas uczy Beno, ministra Mucha
podpisała jako organ (a może Organ, już się trochę gubię z tymi nazwami ;-)

Immanentną cechą każdej aktywności organu jest skutek prawny. Wątpię, czy
nekrolog tu się zalicza.

Beno


_______________________________________________
Lista dyskusyjna WikiPL-l
[hidden email]
https://lists.wikimedia.org/mailman/listinfo/wikipl-l
Reply | Threaded
Open this post in threaded view
|

Re: Wikiseksizm

picus-viridis
> > Nie od razu Kraków odbudowano :-)) . Jak nas uczy Beno, ministra Mucha
> podpisała jako organ (a może Organ, już się trochę gubię z tymi nazwami ;-)
>
> Immanentną cechą każdej aktywności organu jest skutek prawny. Wątpię, czy
> nekrolog tu się zalicza.
>

Ciekawe skądinąd, czy za to się płaci z funduszu reprezentacyjnego?

Picus viridis

_______________________________________________
Lista dyskusyjna WikiPL-l
[hidden email]
https://lists.wikimedia.org/mailman/listinfo/wikipl-l
Reply | Threaded
Open this post in threaded view
|

Re: Wikiseksizm

Gemma-8
>> Immanentną cechą każdej aktywności organu jest skutek prawny. Wątpię, czy
nekrolog tu się zalicza.

> Ciekawe skądinąd, czy za to się płaci z funduszu reprezentacyjnego?

Raczej - którym gazetom dali zarobić na publikacji nekrologu.

Beno


_______________________________________________
Lista dyskusyjna WikiPL-l
[hidden email]
https://lists.wikimedia.org/mailman/listinfo/wikipl-l
Reply | Threaded
Open this post in threaded view
|

Re: Wikiseksizm

Peter Domaradzki
Nieszczęściem jest polska gramatyka, nie Wikipedia. Ja bardzo chętnie będę
pisał "ministra", "pilotka" lub "sierżantka" i "pułkowniczka", ale niech
pierwej ustali to odpowiedni organ, czyli pewnie Rada Języka Polskiego. Tak
to się dziwnie w naszym języku dzieje, że pewne zawody przyjęły się z
marszu (pielęgniarka, traktorzystka, suwnicowa, listonoszka), ale inne nie
miały i nie mają do dziś żeńskich odpowiedników. Łatwiej nam się mówi "pani
doktor" (niż "doktorka"), "pani docent" (niź "docentka"), "pani profesor"
(bo słowo "profesorka" zostało zawłaszczone na użytek szkół średnich) i
dopóki ktoś kompetentny nie wprowadzi odpowiednich zmian, będzie jak jest,
z - niestety - "gramatycznymi penisami". Nawiasem mówiąc nie ma męskiej
formy terminu "prostytutka", choć nikt nie ma wątpliwości, że od
niepamiętnych czasów panowie prostytuowali się nie gorzej od pań. Czyżby
był to seksizm o wektorze przeciwnym? Żartuję. A na poważnie: Wikipedia
musi stosować się do zasad w języku polskim obowiązujących. Na tworzenie
neologizmów językowych nie ma u nas miejsca. A tak nawiasem: jednej
przynajmniej szpili uniknęlibyśmy, gdyby posłuchano kilka lat temu mojej
rady i nie zamieszczano biogramów gwiazdek porno, które są encyklopedycznie
warte tyle, co "kupa"...

--
> Piotr 'Beliss' Domaradzki
>
_______________________________________________
Lista dyskusyjna WikiPL-l
[hidden email]
https://lists.wikimedia.org/mailman/listinfo/wikipl-l
Reply | Threaded
Open this post in threaded view
|

Re: Wikiseksizm

Dorożyński Janusz (4-webd)
In reply to this post by Gemma-8
| -----Original Message-----
| From: [hidden email] [mailto:wikipl-l-
| [hidden email]] On Behalf Of Gemma
| Sent: Thursday, March 08, 2012 4:17 PM
/
| Immanentną cechą każdej aktywności organu jest skutek prawny.

Za sjp: organ <urząd lub instytucja o określonej funkcji, zwłaszcza
związanej ze sprawowaniem władzy>, i dalej: urząd  <organ administracji
państwowej o określonym zakresie działania; też: zespół osób i środków
zapewniający realizację funkcji tego organu> :-))

Co do immanentności, to niewątpliwie, aczkolwiek nie tylko, bo organy
objawiają się publiczności też oficjalnie, np. dostojnie poruszając się.

| Wątpię, czy nekrolog tu się zalicza.

Skutków prawnych faktycznie tu raczej brakuje, ale oficjalności - nie.

        Pzdr., Janusz "Ency" Dorożyński

Używajmy żeńskich końcówek na -a, przecz ze zdrobnieniami na -żka, -lka,
-tka, -ini itd. :-))





|
| Beno
|
|
| _______________________________________________
| Lista dyskusyjna WikiPL-l
| [hidden email]
| https://lists.wikimedia.org/mailman/listinfo/wikipl-l


_______________________________________________
Lista dyskusyjna WikiPL-l
[hidden email]
https://lists.wikimedia.org/mailman/listinfo/wikipl-l
Reply | Threaded
Open this post in threaded view
|

Re: Wikiseksizm

Gemma-8
> Za sjp: organ <urząd lub instytucja o określonej funkcji, zwłaszcza związanej
ze sprawowaniem władzy>, i dalej: urząd  <organ administracji państwowej o
określonym zakresie działania; też: zespół osób i środków zapewniający
realizację funkcji tego organu> :-))


Znam tę definicję i wkurza mnie ona od dawna, bo jest kompletnie przestarzała,
bo dziś nikt nie mówi o organach w rozumieniu np. odpowiednich instytucji, które
się czymś zajmują.  Termin ten pozostał teraz bytem wyłącznie abstrakcyjnym, a
przestał być namacalnym.

Np. nikt już dziś nie nazywa policji organem pilnującym porządku, a zakładu
oczyszczania miasta organem dbającym o czystość i kosze na śmieci. A kiedyś
mówiło się właśnie o odpowiednich organach odpowiedzialnych za coś (za czystość,
porządek, zdrowie czy nawet zaopatrzenie). Zmianę tę można zaobserwować np. w
postaci kompletnego zaniku odmiany w brzmieniu "organa". Zostały tylko "organy".

I tak np. jeśli chodzi o "papierki", to np. starostę (a raczej Starostę) nazywa
się organem wydającym prawo jazdy nie w rozumieniu budynku, w którym się ten
dokument odbiera, ani osoby składającej podpis długopisem na dokumencie, tylko
bytu widniejącego w tym dokumencie, który ma umocowanie prawne do wydawania
odpowiedniego "papierka". Tak więc pojęcie organu, kiedyś będące nazwą
instytucji, pozostało jedynie w rozumieniu formalno-prawnym właśnie
abstrakcyjnego bytu prawnego.

Beno


_______________________________________________
Lista dyskusyjna WikiPL-l
[hidden email]
https://lists.wikimedia.org/mailman/listinfo/wikipl-l
Reply | Threaded
Open this post in threaded view
|

Re: Wikiseksizm

Aleksander Domański
" Znam tę definicję i wkurza mnie ona od dawna, bo jest kompletnie
przestarzała,
bo dziś nikt nie mówi o organach w rozumieniu np. odpowiednich instytucji,
które
się czymś zajmują.  Termin ten pozostał teraz bytem wyłącznie
abstrakcyjnym, a
przestał być namacalnym.

Np. nikt już dziś nie nazywa policji organem pilnującym porządku, "

Po pierwsze - nadal używa się słowa "organ" jako nazwę instytucji. W
oficjalnym języku urzędowym/prawnym "organy" występują bardzo często:
organy państwa, organy administracji, organa wymiaru sprawiedliwości,
organy prasowe itd. Nie wiem na jakiej podstawie twierdzisz, że to
archaizm. To, że Ty tego nie używasz nie oznacza, że nie robią tego inni.
Jeśli mi nie wierzysz to proponuję poczytać obowiązującą obecnie
konstytucję.

Po drugie - policję najczęściej nazywa się "organem ścigania" a nie
"organem pilnującym porządku".

W dniu 8 marca 2012 23:03 użytkownik Gemma <[hidden email]> napisał:

> > Za sjp: organ <urząd lub instytucja o określonej funkcji, zwłaszcza
> związanej
> ze sprawowaniem władzy>, i dalej: urząd  <organ administracji państwowej o
> określonym zakresie działania; też: zespół osób i środków zapewniający
> realizację funkcji tego organu> :-))
>
>
> Znam tę definicję i wkurza mnie ona od dawna, bo jest kompletnie
> przestarzała,
> bo dziś nikt nie mówi o organach w rozumieniu np. odpowiednich instytucji,
> które
> się czymś zajmują.  Termin ten pozostał teraz bytem wyłącznie
> abstrakcyjnym, a
> przestał być namacalnym.
>
> Np. nikt już dziś nie nazywa policji organem pilnującym porządku, a zakładu
> oczyszczania miasta organem dbającym o czystość i kosze na śmieci. A kiedyś
> mówiło się właśnie o odpowiednich organach odpowiedzialnych za coś (za
> czystość,
> porządek, zdrowie czy nawet zaopatrzenie). Zmianę tę można zaobserwować
> np. w
> postaci kompletnego zaniku odmiany w brzmieniu "organa". Zostały tylko
> "organy".
>
> I tak np. jeśli chodzi o "papierki", to np. starostę (a raczej Starostę)
> nazywa
> się organem wydającym prawo jazdy nie w rozumieniu budynku, w którym się
> ten
> dokument odbiera, ani osoby składającej podpis długopisem na dokumencie,
> tylko
> bytu widniejącego w tym dokumencie, który ma umocowanie prawne do wydawania
> odpowiedniego "papierka". Tak więc pojęcie organu, kiedyś będące nazwą
> instytucji, pozostało jedynie w rozumieniu formalno-prawnym właśnie
> abstrakcyjnego bytu prawnego.
>
> Beno
>
>
> _______________________________________________
> Lista dyskusyjna WikiPL-l
> [hidden email]
> https://lists.wikimedia.org/mailman/listinfo/wikipl-l
>
_______________________________________________
Lista dyskusyjna WikiPL-l
[hidden email]
https://lists.wikimedia.org/mailman/listinfo/wikipl-l
Reply | Threaded
Open this post in threaded view
|

Re: Wikiseksizm

Gemma-8
> Po pierwsze - nadal używa się słowa "organ" jako nazwę instytucji. W
oficjalnym języku urzędowym/prawnym "organy" występują bardzo często: organy
państwa, organy administracji, organa wymiaru sprawiedliwości, organy prasowe
itd. Nie wiem na jakiej podstawie twierdzisz, że to archaizm. To, że Ty tego nie
używasz nie oznacza, że nie robią tego inni.

OK. Rozpędziłem się, pisząc "nikt". Mam na myśli tendencje współczesnej
polszczyzny i obieg terminologiczny w polszczyźnie starannej. Fakt - pracując w
branży wydawniczej - mam trochę zafałszowany obraz języka ogólnego, ale na pewno
nie używa się tych organów tak często, jak kiedyś, a organ (tych) jeszcze
rzadziej.

> Po drugie - policję najczęściej nazywa się "organem ścigania" a nie "organem
pilnującym porządku".

No, w świetle tego przykładu trzeba by podać nie dwie, a trzy definicje wyrazu
'organ'. Ta trzecia byłaby określeniem potocznym, mocno dziennikarskim, np.
podane przez Ciebie organa ścigania i organ prasowy. W szczególności tytuł
wydawnictwa prasowego można nazwać organem, gdy dany periodyk jest mocno
powiązany z jakąś opcją, grupą, środowiskiem czy instytucją i ją mniej czy
bardziej oficjalnie reprezentuje (niegdyś wyłącznie oficjalnie). Np. organ
prasowy jakiejś partii (zazwyczaj dziś już nieoficjalnie), organ związku
łowieckiego, gminy czy uczelni.

Organ to coś związanego z władzą i oficjalnością. I tak: kiedyś organa biły
ludzi pałkami, dziś tylko jest to nazwa instytucji i to najczęściej w rozumieniu
właśnie spełniania przez nią funkcji oficjalnych, które nie objawiają się
biurkami w urzędach tylko właśnie dokumentami. Jeżeli organ wydaje mi dokument,
to nie jest organem zadbana dłoń urzędniczki z tipsami, tylko abstrakcyjna sfera
materializująca się efemerycznie na dokumencie w postaci papierku. Tak naprawdę
przejawem organu jest decyzja, a nie atrament w podpisie. O to mi chodzi. I
można to rozciągnąć na całość danej instytucji. Np. ministerstwo raczej nie
powinno być uważane za organ w rozumieniu korytarzy i kwiatków na klatce
schodowej, tylko sprawowania funkcji. Tak samo - organ ma siedzibę w rozumieniu
adresu pocztowego, a nie budynku z cegły.

SJP mówi o nazwie instytucji, ale nie definiuje samego pojęcia instytucji. IMO
pod pojęciem organu nie należy materializować pojęcia instytucji.

A więc organem nie jest białkowa osoba ministra, tylko jego zawodowa funkcja z
delegacją i prerogatywami.

Beno


_______________________________________________
Lista dyskusyjna WikiPL-l
[hidden email]
https://lists.wikimedia.org/mailman/listinfo/wikipl-l
12